Skoki Narciarskie: 2/4 Turnieju Czterech Skoczni - Relacja oraz typy

02 styczeń 2012 | Kategoria: Skoki narciarskie

Tegoroczny Turniej Czterech Skoczni jest kolejnym jubileuszowym wydarzeniem w Skokach Narciarskich - odbywa się po raz sześćdziesiąty. Na chwilę obecną jesteśmy w połowie, a do końca zostały zawody w Innsbrucku (Aus) oraz Bischofshofen (Aus). Po odbytych zawodach oraz na podstawie własnych przemyśleń, przedstawię moje typy na środowy konkurs.



Tabela po 2 konkursach Turnieju Czterech skoczni:




Turniej Czterech Skoczni z pewnością przypadnie Austryjakom. Sprzyja im nie tylko doskonała forma od początku sezonu, lecz również lokalizacja (skocznie te bowiem znają lepiej niż własną kieszeń) i publiczność. Pozostaje jednak pytanie, kto wygra bratobujczy pojedynek - Schlierenzauer czy Kofler? Nie przesądzałbym, aby młodszy reprezentat miał lżej w tym pojedynku, albowiem stoi przed nim szansa osiągnięcia życiowego, jak i historycznego sukcesu - zwycięstwa we wszystkich zawodach T4S (jedynym skoczkiem, który dokonał tego 10 lat temu, był Sven Hannawald (Ger))) - a to może spowodować próbę skoku na zbyt ryzykowną odległość w przypadku bycia na drugim bądź trzecim miejscu po pierwszej turze. Może to nie tylko przekreślić szanse Schlierenzauera na zdobycie wielkiego osiągnięcia, ale również przegraną w T4S. Kofler na pewno nie da za wygraną - pomimo że są w jednej reprezetnacji, Kofler na pewno czuje niedosyt po zdobyciu dwa razy pod rząd 2 miejsca - tym bardziej, że osłabi to jego prowadzenie w Pucharze Świata (92 punkty różnicy dzieli go od Gregora).



Trzecie miejsce jest z kolei bardzo trudne do wywróżenia. Po konkursie w Ga-Pa i wielkiej ofensywie skoczków japońskich wydawać się by mogło, iż podtrzymają swoją passę. Ito nie da rady Morgensternowi na jego własnym terytorium, który moim zdaniem wygra tą rywalizację. Jednakże gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta - dlatego szans 5 obecnie zawodnika Severina Freunda również nie przekreślam.



Polski obóz niestety nie będzie walczył w tym roku o laury w T4S. Pomimo pięknego występu Kamila Stocha w Ga-Pa (4 miejsce) jego nieudany występ w Oberstdorf przekreślił szanse na podium, jednakże nie spodziewałbym się, aby Kamil tak łatwo odpuścił - myślę nawet, że zobaczymy go na podium w Innsbrucku bądź w Bischofshofen. Kolejny według rankingu jest Piotr Żyła, który dzięki dyskwalfikacji swojego oponenta w ostatnim turnieju, uzyskał 28 wynik i zajmuje 32 miejsce w T4S.



Warto wspomnieć o sprzęcie, jaki używają zawodnicy. Głównie są to narty i wiązania Fischera oraz Atomic'a. Polską kadrę sponsoruje w tym roku firma 4F, zaś flagowym produktem, który przypadł do gustu zawodnikom, są chusty Buff. Wszystkie te marki znajdziecie w naszej ofercie.